Na straganach pojawiły się już pierwsze świeże, krajowe owoce. Warto zastanowić się nad sposobami na zachowanie ich smaku na dłużej. Zwłaszcza, że niektóre pojawią się na bardzo krótko.

Jednym z zapomnianych, naturalnych sposobów jest shrub lub inaczej ocet pitny, w którym, za konserwację owoców odpowiada kwas octowy. Ocet winny lub jabłkowy w shrubie zapewnia świetny balans słodko-kwaśny, pobudza apetyt i doskonale orzeźwia! Polecam spróbować w upalny dzień “lemoniady” zrobionej na wcześniej przygotowanym shrubie!

Shruby powstały w Wielkiej Brytanii skąd rozprzestrzeniły się do brytyjskich kolonii. Szczyt popularności przeżyły w czasach kolonialnych w Ameryce. Dodawanie octu do owocowych syropów zapewniało dłuższy termin przydatności do spożycia. Takie octowe syropy służyły do sporządzania orzeźwiających napojów, również z alkoholem.  Wynalezienie lodówek sprawiło, że ta metoda konserwacji została niemal całkowicie zapomniana. Dziś jednak shruby przechodzą swoją drugą młodość.

Sposobów przygotowania shrubu jest kilka. Opiszę metodę wypracowaną przeze mnie na drodze eksperymentów z wieloma przepisami. Zaczynajmy!

 

Owoce

Nie ma specjalnych ograniczeń co do rodzaju owocu jaki chcecie zastosować. Eksperymentujcie! Ja polecam owoce miękkie jak truskawki, maliny, jeżyny, porzeczki itp. Uzyskuje się z nich dużo soku i dają świetne, sprawdzone efekty.  Zachęcam do używania krajowych składników, które sami możecie zebrać lub kupić od sprawdzonego dostawcy. W tym przepisie posłużę się truskawkami, które jako pierwsze pojawiły się na pobliskim straganie. Pamiętajcie, że owoce których będziecie używać nie muszą być wizualnie perfekcyjne. Plamki i przebarwienia nie będą ogrywać żadnej roli. Ważne żeby były smaczne i soczyste.

Ocet

W tym przepisie posłużę się białym octem winnym. Moim zdaniem ma najmniej inwazyjną charakterystykę i dobrze nadaje się do produktów o mniej wyrazistym smaku (np. rabarbar). Czerwony winny, jabłkowy, balsamiczny a nawet zwykły ocet spirytusowy również świetnie będą spełniać swoją rolę z różnymi owocami. Ważne żeby ocet był conajmniej 5%. Świetną kompozycję stanowi połączenie buraków, wiśni i czerwonego octu winnego. Zdajcie się na swoją intuicję!

Cukier

Tu również obowiązuje dowolność. Ja używam białego cukru dla neutralnej słodyczy, ale śmiało możecie próbować z innymi rodzajami.

Uwaga!

Mimo, że ocet przez wysoką kwasowość stanowi nieprzyjazne środowisko dla bakterii niezmiernie ważna jest czystość naczyń i miejsca w którym będziecie tworzyć swoje przetwory. Słoiki, butelki i inne narzędzia należy wyparzyć a owoce dokładnie umyć.

Jak zrobić shrub? Przepis

Truskawki po umyciu pokrój na kawałki (dzięki temu szybciej puszczą sok). Owoce przełóż do słoika i zasyp cukrem w proporcji: 1 część truskawek na 1 część cukru. Słoik zamknij i włóż do lodówki. Czas jaki owoce potrzebują na puszczenie soków to od kilku godzin do 2 dni w zależności od tego jak bardzo są soczyste. Niektóre przepisy podają aby syrop na shrub uzyskiwać przez gotowanie owoców. Można, ale nie polecam. Mimo, że jest to dużo szybsza metoda, różnica w smaku jest jak między truskawką prosto z krzaczka a truskawką z kompotu. Co kto lubi.

Kiedy w słoiku zbierze nam się już syrop możemy go przelać do butelki lekko odciskając owoce. Jeżeli cały cukier się nie rozpuścił nic nie szkodzi – przelejcie go razem do butelki. Do syropu dodajcie ocet w ilości zapewniającej odpowiedni balans słodko-kwaśny. Dobrym wyjściem na początek jest stosowanie równych proporcji octu, owoców i cukru – 1:1:1.
Gotowy shrub polecam potrzymać przed spożyciem jeszcze jeden dzień w lodówce.

Z racji tego, że jest to produkt niepasteryzowany mogą w nim początkowo zachodzić procesy fermentacji alkoholowej spowodowane obecnością drożdży na skórce owoców, lecz wytworzony alkohol przerobiony zostanie w wyniku działania bakterii octowych w ocet. Nie martwcie się, że shrub się nie udał. Całość ewentualnych procesów ustabilizuje się przy odpowiednim pH.

Co dalej?

Shrub to świetna baza do “lemoniady” wystarczy dopełnić wodą gazowaną i voila! Świetnie pasuje jako aperitif bezalkoholowy lub w połączeniu z wermutem, porto lub wytrawną sherry. Zastosowania ogranicza tylko wasza wyobraźnia.